Blefaroplastyka – mały wielki zabieg

Blefaroplastyka – mały wielki zabieg

Wiotka skóra powiek, dająca wrażenie ciężkiej to obok zmarszczek i worków pod oczami jedna z najbardziej dotkliwych oznak starzenia się skóry. Wiele kobiet boryka się z tym problemem, przyznając, że opadająca skóra powiek to bardzo duży mankament urody, na który nie działają żadne kosmetyki, i który bardzo trudno ukryć pod codziennym makijażem. Jednak to nie tylko kwestia wyglądu, lecz także zdrowia. Blefaroplastykę, czyli korekcję powiek, wykonuje się zarówno z przesłanek estetycznych, jak i medycznych. Pomarszczona skóra powiek poza tym, że nie wygląda dobrze, znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie. Blefaroplastyka jest najlepszym sposobem, aby to zmienić, aczkolwiek dla wielu osób zabieg okolicy oka wydaje się dość ryzykowny. Czy warto poddać się korekcie powiek? I czy faktycznie jest się czego bać? O to i nie tylko zapytaliśmy chirurga plastyka z warszawskiej Lecznicy Melitus dr. n. med. Jarosława Zielińskiego.

Dlaczego opadająca powieka to tak duży problem?

Oczy są bardzo ważnym elementem twarzy. Mają ogromny potencjał komunikacyjny, wyrażają myśli bez użycia słów, potrafią przyciągnąć uwagę i skupić wzrok rozmówcy. To dzięki nim łapiemy kontakt z nowo poznanymi osobami, a także w dużym stopniu za ich sprawą jesteśmy przez nich oceniani. Kiedy wraz z upływem czasu skóra wokół oczu traci elastyczność i nawilżenie, staje się wiotka, pomarszczona i opadnięta, wówczas wpływa to na całościowy wygląd twarzy, czyniąc ją zmęczoną i nieszczęśliwą. A przecież nikt nie chce być postrzegany w taki sposób!

Z wiotką powieką, nadającą twarzy smutny charakter, boryka się wiele kobiet. Większość zgodnie przyznaje, że jest to mankament urody, który znacznie obniża samoocenę i determinuje zachowania psychospołeczne – brak akceptacji własnego wyglądu może przejawiać się na różne sposoby, poprzez banalną niechęć do robienia zdjęć czy też daleko idące w skutkach wycofanie się z życia towarzyskiego. Ale to nie wszystko! Opadająca powieka w wielu przypadkach znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie, bowiem wiotka skóra powiek może przesłaniać gałkę oczną, ograniczając po prostu pole widzenia. To właśnie dlatego sprawia problem zarówno estetyczny, jak i medyczny. Rodzi dyskomfort, który potęguje dodatkowo niemoc działania. W zasadzie nie ma ani domowych sposobów (makijażu), ani innych naturalnych metod (kremów, maseczek), które napięłyby skórę i wyraźnie zmniejszyły opuchliznę oczu, szczególnie doskwierającą po przebudzeniu. Jedyną skuteczną metodą na trwałe pozbycie się wiotkiej skóry jest blefaroplastyka…

Czym właściwie jest blefaroplastyka?

Blefaroplastykę stosuje się, aby zwalczyć problem opadania powiek górnych. I chociaż jest to zabieg, występujący pod jedną nazwą, wykonuje się go w leczeniu różnych schorzeń, dla których wspólnym mianownikiem jest właśnie opadająca powieka. Inaczej zatem będzie przebiegać blefaroplastyka przeprowadzona w przypadku osłabienia lub zaniku mięśnia dźwigacza powieki górnej, niż ta, którą robi się z powodu zwiotczałych tkanek powiek.

Abstrahując jednak od poważnych jednostek chorobowych, wróćmy do blefaroplastyki, wpisującej się w zakres tzw. “małej chirurgii”, czyli korekcji powiek wiotkich, dających uczucie opadania, ciężkości i zmęczenia. Jak tłumaczy dr Zieliński, wykonujący blefaroplastykę w Klinice Melitus, plastyka powiek polega na usunięciu nadmiaru skóry i powstających przepuklin tłuszczowych, dzięki czemu twarz odzyskuje młodszy, pogodny wygląd na wiele lat. Warto także zaznaczyć, że jest to zabieg bezpieczny dla oka!

Taka blefaroplastyka jest powszechnie stosowaną metodą anti-aging. Do zabiegu kwalifikowane są zarówno osoby po 30. roku życia z tzw. “puffy eyelids”, czyli bardzo wiotką skórą powiek, dającą wrażenie stałej opuchlizny i przewlekłego zmęczenia, jak i kobiety dojrzałe, u których opadające fałdy powieki górnej są oznaką upływającego czasu.

Jest to procedura  którą wykonuje się w ciągu jednego dnia, bez potrzeby hospitalizacji ani  stosowania narkozy. W tym wypadku wystarcza znieczulenie miejscowe. Zabieg trwa  około 2 godzin, po czym można spokojnie wrócić do domu.

Czy każdy może wykonać plastykę powiek?

Podobnie, jak przy jakimkolwiek innym zabiegu chirurgicznym, tak i tu istnieją pewne przeciwwskazania. Zaburzenia krążenia, tendencja do bliznowacenia, ciąża i okres laktacji, przeziębienie – to niektóre z nich. Ponieważ, jak widać, jest pewna grupa osób, które nie mogą poddać się blefaroplastyce, przynajmniej przez jakiś czas, bardzo ważne są wstępne konsultacje. Podczas takich wizyt lekarz przeprowadza wywiad i analizuje wyniki podstawowych badań (morfologii, układu krzepnięcia), na podstawie których odbywa się kwalifikacja do zabiegu.

Bardzo ważne jest także to – podkreśla dr Zieliński – żeby pacjent dokładnie wiedział na czym blefaroplastyka polega i z czym się wiąże. Omówienie jego oczekiwań i skonfrontowanie ich z realnymi efektami to podstawa, dlatego też w Lecznicy Melitus staramy się bardzo dokładnie przedstawić pacjentowi daną terapię i wyczerpująco odpowiedzieć na wszystkie pytania. Przecież lęk rodzi się z niewiedzy, więc, aby być tak naprawdę przygotowanym do zabiegu, trzeba poznać jego istotę.

Właśnie, czy przy blefaroplastyce jest się czego bać?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Jeżeli chodzi o strach przed bólem, to raczej nie! Plastyka powiek, jak już zostało wspomniane, to metoda tzw. małej chirurgii. Komfort pacjenta w trakcie zabiegu zapewnia znieczulenie miejscowe. Kiedy przestaje ono działać, może co prawda pojawić się ból o umiarkowanym nasileniu, jednak da się go skutecznie wyciszyć przy pomocy ogólnodostępnych preparatów przeciwbólowych. Zresztą ból jest odczuciem stricte indywidualnym, każdy z nas ma inny próg bólu, każdy z nas inaczej go znosi.

Natomiast, jeżeli chodzi o strach przed samym zabiegiem, no cóż, to kwestia dość złożona. Blefaroplastykę wykonuje się w medycynie od wielu lat. Jest to metoda bardzo popularna ze względu na długotrwałe efekty, dużą skuteczność i wysoki poziom bezpieczeństwa. Niemniej jednak jest to interwencja chirurgiczna, która, co każdy chirurg musi przyznać, wiąże się z pewnym ryzykiem. Jest ono niewielkie, a dodatkowo można je zmniejszyć, decydując się na wykonanie zabiegu przez chirurga plastyka w renomowanej klinice. Innymi słowy, większe prawdopodobieństwo zadowalających efektów jest wtedy, gdy oddamy się w dobre ręce!

W tym miejscu warto wskazać także alternatywne rozwiązanie korekcji opadających powiek – blefaroplastykę plazmą, czyli Jett Plasma Medical. Jak wyjaśnia dr Zieliński, jest to nowoczesny, niechirurgiczny zabieg plastyki powiek, który wykorzystując działanie plazmy, będącej strumieniem elektronów i jonów, pozwala ujędrnić wiotką skórę szybko i bezpiecznie.

Jett Plasma przynosi zadowalające rezultaty, ale trzeba uczciwie przyznać, że przy bardzo nasilonych zmianach skórnych skuteczniejsza jest jednak tradycyjna blefaroplastyka.

Dobrze, podsumujmy, dlaczego warto wykonać tę tradycyjną plastykę powiek?

Plastyka powiek jest bardzo skutecznym zabiegiem. Dzięki blefaroplastyce poprawa wyglądu skóry utrzymuje się długo , a u niektórych nawet na stałe. Procedura zabiegowa jest relatywnie prosta, a co ważne z punktu widzenia pacjenta – krótkotrwała. Ponadto nacięcia zostają poprowadzone na linii zmarszczek mimicznych, w miejscu fałdów anatomicznych, więc cienkie szwy, które nosi się przez kilka dni po zabiegu, są w zasadzie niewidoczne. Oczywiście po terapii mogą pojawić się zasinienia i obrzęk, ale są to skutki, które szybko ustępują, a pierwsze efekty korekcji powiek mogą być widoczne już po tygodniu!

Dużą zaletą blefaroplastyki jest to, że przeprowadza się ją w trybie ambulatoryjnym. Pacjent po zabiegu nie musi leżeć w szpitalu, wraca do domu i większości swoich obowiązków.

Czy warto zdecydować się na blefaroplastykę powiek? Tak! To niewielki zabieg, który wiele zmienia. A w Lecznicy Melitus dokładamy wszelkich starań, aby był wykonany bez bólu, bez stresu i bez blizn za to z promiennym uśmiechem – puentuje dr Zieliński.

Blefaroplastykę możesz wykonać w warszawskiej Klinice Melitus, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plastyce powiek, zapraszamy do kontaktu: https://klinikamelitus.pl/kontakt/

Poprzedni Domowe sposoby na gardło - które z nich są najczęściej stosowane?
Następny Zapalenie stawów - jak sobie z nim radzić?

Może to Ci się spodoba

Zdrowe Oleje 5 komentarzy

Olej konopny w kosmetyce – błyszczące włosy i gładka, nawilżona skóra

Wielu ludzi pragnie mieć zadbaną i gładką skórę wraz z błyszczącymi włosami, które pomagają nam w komfortowym funkcjonowaniu. Można szczerze powiedzieć, że olej konopny jest bardzo dobrym źródłem witamin, minerałów

Dermatologia 1 Komentarz

Co robić, aby uniknąć “pajączków” – porady od dermatologa

Kluczowa sprawa to trzeba zadbać o to, by zapewnić nogom odpowiednią dawkę ruchu. Aktywność fizyczna będzie miała bardzo duże znaczenie. Jeśli wiele godzin siedzimy w jednej pozycji z nogą na

3 komentarze

  1. Beata
    Listopad 22, 16:33 Odpowiedz
    Nie jestem zwolenniczką operacji plastycznych ale takie małe zabiegi wydają się nie być złe. Jeżeli kobieta chce delikatnie poprawic wyglad zeby czuc sie dobrze we wlasnym ciele to jestem jak najbardziej za:)
  2. Lidka
    Listopad 22, 17:58 Odpowiedz
    Moja koleżanka robiła sobie taki zabieg. Mała zmiana a wielki efekt.
  3. Monika
    Grudzień 07, 22:05 Odpowiedz
    jestem po takim zabiegu i powiem wam ze jestem na maxa zadowolona, zyskalam pewnosc siebie a to bylo dla mnie najwazniejsze

Zostaw odpowiedź